abrakadabra
czary mary
raindrop 2009-03-01 22:49:58
skomentuj (0)
!
Co nas nie zabije to nas wzmocni!!
raindrop 2006-07-17 12:03:24
skomentuj (1)
Wiooossssnaaa...
raindrops keep falling on my head
[pa ra pa tiryruryrururu riru ru!]
raindrop 2006-04-09 12:24:56
skomentuj (3)
U mnie wszystko dobrze!
****
Jeśliś żeglarzem, radę sobie dasz.
Jeśliś nie, toś cholernie wpadł.
****
Patent mi przyszedł :D
Żegnaj nam, dostojny stary porcie....
raindrop 2005-09-18 09:15:11
skomentuj (4)
Wakacje, znów będą wakacje...
.. napewno mam rację, wakacje będą znów.
Jedziemy poznać nową klase, wielkie lol.
"A te dni ciszy, które, które dzielą nas, podpowiadają mi złe obrazy...... "
raindrop 2005-08-31 10:05:10
skomentuj (5)
Patentowa Żeglarka - Miłośniczka Astronomii
Wakacje minęły pod znakiem zdobywania nowych doświadczeń.
Czy tylko ?
Było wspaniale.....
Nie mam siły więcej pisać. Narazie.
Wróciłam niestety.
raindrop 2005-08-28 18:20:08
skomentuj (5)
Kocham życie:)
Moje życie nabrało takiego rozpędu że.... szkoda gadać:)
To będzie notka informaycjno-komentarzowa.
No więc:
Jestem w domu trzy dni teraz i potem mnie nie ma:P dwa tygodnie Mauzry, dwa tygodnie Bałtyk, dwa tygodnie w totalnym lesie, i ani chwile w domu ... wracam 27 sierpnia i nie wiem czy wpadne na neta do tego czasu, raczej bardziej niż wątpie dlatego Wam wszytskim kochane dziewoje życze udanych i jak najmniej nudnych wakacji!
Co do chłopaka: tak napisałam bo skoro idę do szkoł w Krakowie no to zostają nam tylko weekendy no więc nie wiem jak to będzie, fakt faktem, że on mnie kocha strasznie no i jest ciężka sytuacja ale zobaczymy jak sie rozwinie...
Co do szkoły: będe mieć boską klasę, w sensie samiusieńcy laueraci... 24 chłopaków i 9 dziewczyn . Zobaczymy jak to będzie:) ale może, choć wątpię, przeżyję....
Na koniec gorące pozdrowienia dla Anetss i $mietany : mam nadzieje ze wasze wakacje będą w rzeczywistosci lepsze niż wydają sie być narazie:)
A ja ide żeglować-pływac-obserwować niebo przez teleskop :)
Buziaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak i do zobaczenia we wrześniu, kto wie może kiedyś na Was wpadne na Rynku i nawet nie bede wiedzieć że Wy to Wy ;)
raindrop 2005-07-17 00:02:18
skomentuj (4)
Odkurzamy!
Tia Anna O. oficjalnie kończy swojego doła:)
Wróciłam sobie wczoraj z Węgier z basenów, i jestem spieczona na raka. Nic by w tym złego nie było, gdyby nie fakt że akurat z tym odcieniem czerwonego do twarzy mi nie jest.. Było ślicznie:) Świeciło słońce, nikt mnie tam nie znał, mogłam wyjść w spódnicy i sie nie zmarać :D Ogółem myślę, iż jest coraz lepiej, mimopomimo że mnie wszystko piecze . Z 30 stoponi musiałam wrócić do szarej, dziś deszczowej ( to taki bonus ten deszcz ) rzeczywiwiostości.
A teraz dobranoc idę lulu zeby na angielskim potem nie ziewać bo sie na mnie facet wydrze:)
raindrop 2005-05-04 15:11:45
skomentuj (12)
Wiosna
Bo tak naprawdę, do napisania notki zbierałam się już od dobrych paru tygodni, ale stwierdziłam, że powinnam zmienić szablon. No ale zaczęłam robić pare i mi się nie chciało ich kończyć i dupa...
...piszę teraz.
Wiosna, cieplejszy wieje wiatr.... a ja znów muszę chodzic do szkoły. Przedtem miałam conajmniej 2miesięczny urlop, z błogosławieństwem całej dyrekcji , grona pedagogiczneog itd.. wpadałam do szkoły codziennie na jakieś kółka, na niektore lekcje i życie było piękne...
Wiosna, znów nam ubyło lat... No ale dzisiaj wszyscy mi gratulowali. Dyrektorka jedna, druga, nauczyciele, znajomi ze szkoły, rodzina, znajomi inni, znajomi rodziców, wszyscy....
Wiosna, wiosna w koło, rozkwitły bzy... A ja mam doła przez to wszystko. Chodzę, uśmiecham się, oh jaka jestem szczęśliwa. No bo teraz , skoro zostałam laueratką konkursu fizycznego i drzwi wszystkich liceów w tym kraju stoją dla mnie otworem ...
Śpiewa, skowronek nad nami Mogę zostać, albo pojechać... No i nie wiem co mam zrobić oczywiście..
Drzewa , strzeliły pąkami Tu czeka mnie duuużo dobrego. Ale też męka z codziennemy widokiem jego jak za szybą. Daleko. A na wyciągnięcie dłoni...
Wszystko, kwietnie wkoło, i ja i ty...
Ktoś na niebie owce wypasa heeeej Ale i tak jestem szczęśliwa . Bo znów jest ciepło, i słońce, i zaraz wszystko się zazieleni...
Popatrz, zakwitł już twoj parasol, heeej No i czasem na niebieskim niebie pojawią się bardziej niebieskie chmury i jest ten deszcz, a kiedy jest deszcz to jest cudnie, bo wtedy nawet w szkole, w klasie, jest tak ciepło, bezpiecznie i przyjemnie, i wszyscy są milsi. Deszcz spłukuje smutki. Ze mnie zawsze.
Nawet w bramie pan Walenty stróż I można chodzić w cienkim płaszczu wiosennym w kolorze zgniła zieleń chcąca być czernią. I można się uśmiechać do ludzi bez powodu, pod pretekstem wiosny
Puszcza wiosną pierwsze pędy już A niedługo będzie rower i rower i piłka i rower...
Portret dzidzia rankiem wyszedł z ram I samotne spacery , sam na sam ze złamanym sercem...
I na spacer poszedł sobie sam
Ale i tak zawsze czekam na wiosnę , bo wtedy pęka ta skorupa i człowiekowi jest łatwiej. Naprawdę. Zimy bywają ciężkie...
Nie przeszkadza tytuł, wiek i płeć A w tym miejscu : życze wszytskich wspaniałych Świąt Wielkiej Nocy, by jak najwięcej radosnych promieni słońca wpadło w wasze serducha, i by woda na Śmigusa-Dyngusa zabrała ze sobą resztki smutku ....
By zieloną wiosną w głowie mieć !!
Skaldowie,
Wiosna
raindrop 2005-03-22 23:58:59
skomentuj (8)
Ostatnio...
... tak wiele ludzi jest zainteresowanych moim imieniem, nazwsikiem, datą urodzenia, miejscem urodzenia, nazwą szkoły, klasą oraz numerem w dzienniku.
I za każdym razem dają mi inny numerek. Raz miałam 44, potem miałam KG/NS 89 a potem 5121. Za każdym razem inny.
Sprawdzają, testują, wogole kurwa no ...
Tam panuje taka specyficzna atmosfera, Tam i tylko Tam. Wszyscy udajemy że jesteśmy normalni, poza tymi, którzy wolą wprost powiedzieć i nawet nie próbują udawać. Reszta sie uśmiecha szeroko, bo to taki haj zbiorowy jest. I w sumie to ja to bardzo lubię, chociaż subiketywnie to wygląda jak sado-maso ale chociazby i dla tego haja warto. A, i dla Kubusia marchewskowo-jabłkowego.
Kubuś ponad wszystko.
raindrop 2005-01-22 20:38:22
skomentuj (20)
2005
oczekuję od Ciebie Nowy Roku tylko ukojenia, ucieczki, i żeby demony pzeszłości mi dały spokój... ja już chce stąd iść.. pomóż mi. polubiłam Cię od samego początku.
raindrop 2005-01-06 21:39:09
skomentuj (6)
-
A potem była Ciemność, i Ból, i Cierpienie.
raindrop 2004-12-20 14:22:13
skomentuj (7)
Chcę się wyżalić!!
Muszę! No bo jest mi piekielnie źle. Bo nie wiem o co w tym wszystkim chodzi?? Dlaczego ludzie mówią jedno, co wskazuje na coś, a robią coś co jest zupełnie inne? Albo dlaczego te wszystkie niedomówienia okazują się inne niż być powinny? Albo dlaczego ja jestem jak pies ogrodnika i wogole zazdrosna o coś co nie jest moje?! Jest ŹLE!! I jeszcze do szkoły musze wrócić na dodatek ale to mam akurat w dupie od dawna i głęboko. Grr jestem okropna!! Nie no nie rozumiem samej siebie, a to nie jest dobre. Wewnętrzna dysharmonia. O jaaa.... Do czego głupie wyobrażenia doprowadzają?! I tak sama nie wiem czego chce. Nie no ludzie, nie czytajcie tego i nie bierzcie sobie tego do serca bo jeszcze sie ktos domysli..
raindrop 2004-11-30 21:25:08
skomentuj (6)
Coś jakby...
Będzie lepiej. Uwierz w to.
Ostatnio widziałam coś jakby promyczek nadziei, ale był bardzo słaby i zgasł, a być może tylko się schował?
Amor vincit omnia. Miłość wszystko zwycięża. A ja i tak potrafiłam to zepsuć. Tyle razy... Nie zasługuję na następną szansę. Przepraszam Cię.
raindrop 2004-11-23 13:26:25
skomentuj (6)
Odejde cicho bo tak chcę...
To jest tekst piosenki który dotyczy w jakiś sposób mnie. I chociaż piosenka mi juz już nie podoba, to jednak słowa tak. Pamiętam, jak kiedyś musiałam je pokazać Komuś Bardzo Ważnemu i Ten Któś zrozumiał. I już Go nie ma.
Nevermind...
Nie jestem święta, nie
potrafię grzeszyć
na próżno starasz się
anioła znaleźć we mnie
A to co o mnie wiesz
nic nie znaczy
bo jutro nawet ja
nie poznam sama siebie
Więc pomyśl, proszę
nim na dobre
do serca weźmiesz mnie
bo życie ze mną
to randka w ciemno...
Nie jestem dobra, nie
choć bywam miła
pamiętam to co złe
co piękne - zapominam
Czasami lubię być
całkiem sama
i bywa, że ten stan
nie szybko mija
Więc pomyśl, proszę
nim na dobre
do serca weźmiesz mnie
bo życie ze mną
to randka w ciemno...
Czy masz w sobie tyle sił
by moim mężczyzną być?
Czy masz w sobie taką moc
By chronić mnie przede mną?
Czy masz w sobie tyle sił
by moim mężczyzną być?
Czy masz w sobie taką moc
by wciąż pod prąd w nieznane płynąć?
Tajemnic wiele mam
i kilka twarzy
na nerwach świetnie gram
i kłamię, gdy się boję
A kiedy kocham tak
jak teraz Ciebie
to prędzej umrę niż
opowiem o tym Tobie
O ja wiedziałam, że tak będzie, nic nie trwa wiecznie.
Nienawidze siebie. Nienawidze siebie. Nienawidze siebie. Nienawidze siebie. Chciałabym umrzeć, skoczyc z mostu, przestać istnieć, pogrążyć się w niebycie...
I wtedy przypominam sobie, że to by była satysfakcja dla niektórych. Niektórzy! Mówię wam! Nie pozwole wam zatriumfować bo jestem osioł uparta i zawsze mam racje i pierdole to wszystko!
Buhahahahahahaha płakałam już przez chłopaka ale żeby tak bezpośrednio przez dziewczyne chociaż w sumie posrednio przez chłopaka?
Pieeeeeeeeeeprzyć to.
raindrop 2004-11-14 20:28:10
skomentuj (7)
Kiedyś. Albo niedługo.
Zrobię coś. Jeszcze nie wiem co, ale zrobię. Palce piszą same po klawiaturze ujawniając głęboko zapisane w podświadomości prawy. Co ja chcę zrobić? Zmienić coś. Siebie. Bo tak dłużej być nie może. Chcę być ładna. Chcę się liczyć. A dziś niestety, człowiek bez wyglądu przeważnie się nie liczy. Jest jakiś gorszy. Tak się czuję. Choć jednem lepsza. Od wielu w wielu dziedzinach. Nie chwalę się tym, mimo iż jestem dumna z pracy, którą włożyłam w to by być lepszą. By wiedzieć. Króluje we mnie takie pragnienie wiedzy. Ciekawość. Niecieprliwość. Dlaczego dzieje się tak a nie inaczej? Ja chcę to wiedzieć. A większości to zwisa. Chcę coś w życiu osiągnąć. Nie być tylko kolejnym produktem o charakterze konsumpcyjno-zaśniecająco-nijakim. Chcę, by po latach szedł sobie jakiś człowiek z dzieckiem i powiedział: popatrz synu, tu leży ta która zrobiła to tamto i siamto. Denerwuje mnie bezsilność wobec wieczności. Wiem, że nie będę wieczna jak Homer, Szekspir czy Sienkiewicz. Wiem, że nie będę miała swojego pomnika jak Mickiewicz. Chcę tylko dłużej przemijać. Nie uczestniczyć w życiu tylko jednego czy dwóch pokoleń. Czy to takie trudne?
Zacznę od jutra. Od siebie. Innych zmienię potem. A na końcu pokaże wszystkim drugie, poprawione wydanie świata.
raindrop 2004-10-30 13:06:50
skomentuj (5)
To jest Smerfów Świat.
Ona umie pisać. Cholera jasna, Ona umie pisać!
Nie wiedziałam. Nie miałam pojęcia.
Czy ja rzeczywiście jestem nadekspresywna w znaczeniu ironicznym mojego ironicznego fana?
Czy to inni wszystko chowają? Podobno ja chowam. Podobno nie mówie o swoich prawdziwych odczuciach i innych bzdetach. A wszyscy wszystko wiedzą a ja nic. Mój wielki plan nie wypalił.
Ale wypali bo ja się nie dam.
On też umie pisać. Nie tak jak Ona. Ona pisze lepiej. Chociaż się nie znają. I tak łączy wszytskich łańcuch najwyżej 6 znajomych, a pomiędzy nimi jest 1 znajoma. Ja. On by się może obraził, On wie, że umie pisać. Ona chyba nie. Nie sądze. Ona jest zbyt... i się nie przyzna. Nie wierzy w siebie. A powinna.
A ja jestem umysłem ścisłym we własnym mniemaniu. Szkoda, że życia nie da się opisać za pomocą wzoru, bądź przedstawić go na wykresie.
Trudno.
raindrop 2004-10-24 00:46:23
skomentuj (6)
UJ w sensie cytryny.
Uniwersytet Jagielloński. Moje marzenie od najmłodszych lat.
No i będę miała pierwszy w życiu wykład uniwersytecki. Na tej uczelni.
Nie żebym była już w takim wieku, nawet daleka jestem od studiów, ale... Szczęśliwym zbiegiem okoliczności.
W sensie: żeby było weselej to pokazuje wam inną strone mojej duszy: cytrynę. Nieznana bo nieznana, ale żółta i jasna i radosna i wogóle.
No i będę prawdziwym metalem! W sensie: będę miała śruby w kolanie. Loooooool.
raindrop 2004-10-18 20:55:39
skomentuj (3)
Oświęcim
Zupełnie inaczej jest widzieć coś w telewizji czy w książce, a zupełnie inaczej jest stanąć w tym twarzą w twarz, tak, że tragedia jest prawie namacalna.
To co tam zobaczyłam, zostanie mi w pamięci na długo.
Nie wiem, może jestem inna, ale nie podobała mi się ignorancja pewnych osób. Ale nieważne.
Chciałam napisać jakąś sensowną notkę, bo to mimo wszytsko ważne wydarzenie w życiu człowieka, wizyta Tam.
Przy zdjęciach tych wszytskich biednych ludzi... przy ubrankach małych dzieci... przy włosach... przy materiale z włosów... w krematorium.
Nawet nie potrafiłam się wczuć w ich sutację. Nie umiem sobie wyobraźić tego. A jak można było być takim SSemanem, skazywac ludzi na szybką, lub dłuższą śmierć?
Nie, ja tego nie umiem przeboleć.
To już we mnie zostanie.
Pamięci tych wszystkich, którzy wzięli kompiel gazową, którzy staneli pod Ścianą Śmierci, zawiśli na szubiennicy, których prochy leżą rozśiane po Oświęcimiu...
raindrop 2004-10-16 20:35:34
skomentuj (2)
Ból jest pojęciem względnym.
Fakt, iż przez pojęcie względne zarywam noce budząc się w ich środku też jest względnie pojęciem względnym.
Trzecia operacja na to samo kolano. Względna? Zbyt realna. Wytargowałam lato. I będę miała z głowy. Tydzień w szpitalu, trzy tygodnie w łóżku, miesiąc o kulach. Idealne wakacje. A potem rok ciężkich ćwiczeń. Jestem za.
Ale kto by się przejmował. Ból jest tylko pojęciem względnym.
raindrop 2004-10-13 23:22:34
skomentuj (5)
Wiecie co?
Jestem jedną z lepszych inwestycji moich rodziców. I szkoły. I państwa polskiego.
raindrop 2004-10-11 17:21:09
skomentuj (3)
Zmęczona życiem.
W tak młodym wieku?! Niemożliwe?!
A jednak.
Wakacje, nawet przedłużone względnie o 21 dni września, nie dały żadnego wytchnienia.
Praca, szkoła, śmierć, zaraz wpadnę w szał...
Paca, harówa, a ja biorę na siebie więcej. Lekcje. Kółka: matematyka, chemia, fizyka, historia. Angielski niemiecki. Olimpiady. Konkursy. Wolontariat. Referaty, wypracowania, projekty... Współpraca z biblioteką. Tona książek bez sensu do przeczytania.
Wymaga się odemnie, wymaga, wymaga, wymaga...
Możesz powiedzieć nie. Bądź asertywna! Przecież tak naprawdę Ci się nie chce tego robić. Ale wiem, że mogę. Że mnie na to stać.
I po co? I tak każde prawie liceum już by chciało Cię mieć. Satysfakcja. Pozatym, inni nie mogą zobaczyć, że jestem słaba. Że nie dam rady. Nie mogą zobaczyć tych łez.
***
Myślałam, że choroba mi już przeszła. Miała się skończyć.
Przyszła, wróciła ze zdwojoną siłą. Nie mogę jej znieść. Codziennie łudzę się, że jednak mam szansę. O ironio.
Czuję się jak śmieć, jak nikt, bez szans...
Jestem Nikim.
raindrop 2004-10-10 22:55:33
skomentuj (1)
Coś od serca, czyli pare takich pierdół.
Wszytsko mnie wkurza. Ale jestem spokojna... peace&love ...
Rozmawiałam dzisiaj z jedną osobą z mojej klasy. Niska, szczupła, latająca wiecznie za facetami i te srpawy. I ona sie chce zabic. Poszła dzisiaj do pielęgniarki po tabletke na ból brzucha, chociaż brzuch jej nie bolał. Potem poszła drugi raz, bo jej nie przeszło. Ma zamiar tak robić codziennie, żeby osłabić orgaznim, i żeby jej się coś stało. Bo po co ona ma żyć? Chce skoczyć ze skałek lub powiesić się sznurkiem na żyrandolu.
A niedawno mówiła że chce kupić glany. Tylko nie takie metalowe, takie troche inne. Ona słucha Seanów Paulów i podobnych .......... . I chodzi często w pseduodresach.
Do twarzy by jej było w glanach.
Do tego cięła się przy wszytkich scyzorykiem i nozyczkami.
I to tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, jaka jest sztuczna. Na pokaz. Nie wierze, żeby potrafiła się posunąć o krok dalej.
raindrop 2004-09-27 22:13:44
skomentuj (2)
Kurwa, kurwa, kurwa, kurwa mać.....
Moja pierwsza wielka miłośc zaczęła się i nagle
skończyła, boleśnie zbyt póżno zwłaszcza dla mnie
a nie dla ciebie.
Że też nie widziałam tego wcześniej. Cholera by to wzięła!!
Poświęciłem duzo energii na to
co było dla mnie wtedy najważniejsze, najlepsze,
dla mnie tylko a nie dla ciebie...
Ty nawet o tym nie wiedziałeś. Nie wiedziałeś o tych dwóch straconych latach, o tylu zaprzepaszczonych szansach, o tylu zmarnowanych znajomościach. O tylu łzach.
Źle skończył sie ten dzień pamietam to nie
wiedziałem czego chcę, lecz teraz wiem, że źle
się skonczył ten dzień, co z tego że jestem mało
odporny...
To będzie taka nauczka na całe życie. Naprawdę. Nie wiem czy będe umiała tak znów.
Generalnie jest teraz spoko, zapomniałem juz
dosyć sporo, zakochałem sie na nowo w brukowej
gazecie w internecie. Bo lubie zjawisko pop-
kulturowe, lubię filmy zwłaszcza zyciowe-
romantyczne o miłosci o mojej i twojej
ułomności...
Najgorsze jest to, że nie wiem, czy ten koszmar się nie skończył. Nie umiem przestać czuć czegoś do Ciebie. Matole. Łosiu. Idioto. KURWA CZEMU TO ZROBIŁEŚ?!
Myslovitz, Miłość w czasach popkultury
raindrop 2004-09-23 20:48:34
skomentuj (1)
Cholera, chyba od czegoś ten blog jest, nie?!
Cóż, więc wakacje dobiegają końca. Nieodwracalnie. Został niecały tydzień. Na półce stoi 7 książek, które miałam przeczytać przez wakacje. Nie przeczytałam żadnej. Nie nauczyłam się programować. Nie zrobiłam strony internetowej ani mojej szkoły, ani biura mojej mamy. Nie zrobiłam NIC. Więc jest dobrze! A jak! Wakacji nie mogę uznać za udane. Nie odpoczęłam. Nie wyjechałam nigdzie ( nie licząc Wrocławia, ale to był wypad z rodzicami i krótki, więc się nie liczy ). Nie poznałam nowych ludzi! No, prawie nie poznałam. Ale z innej strony... zrobiłam pare "wakacyjnych" głupot. No i teoretycznie prawie miesiąc nie miałam komputera. Więc sama nie wiem... Wiem, że po raz pierwszy z moim życiu chciałabym te wakacje przedłużyć. Dlaczego? Oprócz wyżej wymienionych powodóch boję się iść do szkoły. Czeka mnie tyle roboty w tym roku... Olimpiady, konkursy, egzaminy... I nie tylko. Musze sprostać wszytskim postawionym wyzwaniom. Heh, musze znów zacząć udawać tego kim nie jestem. Rozpocząć znów ten teatr. Raczej cyrk powinnam powiedzieć. Ale co tam. Nigdy jeszcze niemoglam być w 100% sobą. No prawie.
Kto by się przejmował. To jeszcze tylko rok. Jeszcze rok, wytrzymam przecież, tylko rok...
raindrop 2004-08-22 20:34:41
skomentuj (2)
Epizody życia codziennego. cz.1, "Ubikacja"
1: No wychodź z tej łazienki!!!!
2: Nie moge!!!
1: Jasne że możesz!!!
2: A właśnie że nie!
1: Nie!!!
2: Siedzisz tam już godzinę!
3: Dokładnie 36 minut.
1: A ty co tu robisz?
3: Jestem następny w kolejce.
1: Ja jestem nastepna! Spierdalaj stąd!!! Młoda wyłaź!!!
2: Spadaj mam sraczke!!
3: A mi zaraz pęcherz pęknie!!!
1: Ja ide pierwsza!!! Nie masz nawet o czym marzyc!!!
3: Ale ja zaraz eksploduje!!!
1: A ja mam okres!!! Wypierdalac mi stąd!!!
3: .......
1: Spadać wszyscy!!!
3: ... co to okres?
1: [umiera]
[kurtyna]
raindrop 2004-08-17 21:18:11
skomentuj (1)
Dziś nad światem zmienił ktoś, nieba błękit w chmur atrament.
Obudziłam się i spojrzałam za okno. Kawałek nieba rozciągający się nad blokiem na przeciw sugerował bardzo zimny i deszczowy dzień. Jednakgdy popatrzyłam z innej perspektywy, okazało się, iż to tylko jedna zabłąkana chmura wśród lazurowego błękitu. Weszłam więc na
www.pogoda.onet.pl. Powinno padać troszkę dzisiaj u mnie, więc nie jest źle. Najwięcej pod wieczór. Szkoda tylko, że nie bedzie burzy. A następne opady dopiero w piątek...
raindrop 2004-08-14 11:44:29
skomentuj (1)
Do trzech razy sztuka.
Trzecie podejście do tej notki. Może trudno w to uwierzyć, ale chciałam żeby chociaż tytuł był oryginalny. Pierwsza próba odbyła się pod hasłem "Początek", druga pod hasłem "Życie". Może ta wypali. A jeśli nie, to i tak o tym nie będzie wiedział. No ale myśle że tym razem ją dodam.
Więc niechaj wszem i wobec zostanie ogłoszone to, iż po długich rozmyślaniach nad nazwą bloga, a jeszcze dłuższych nad tytułem pierwszej notki, kolejny z projektów mojego życia zostaje wcielony w... życie.
raindrop 2004-08-13 18:31:58
skomentuj (1)